Kilka zasad owocnej współpracy z copywriterem

1. Współpraca z copywriterem wymaga współpracy. To podstawa, bo bez tego nie powstanie dobry tekst. I tutaj przechodzimy do punktu 2.
2. Zadaję pytania w trakcie, a na początku współpracy zawsze proszę o wypełnienie briefu. Szanuję Twój czas, wiem że 99,9% przedsiębiorców go nie ma. Ale jeżeli nie opowiesz mi o swoim biznesie, to patrz pkt. 1. Poza tym jestem copywriterką, nie jasnowidzem, o pewne rzeczy muszę dopytać. Dlatego, kiedy odezwiesz się do mnie z pytaniem: ile to kosztuje i czy będzie na wczoraj, dostaniesz w odpowiedzi brief. Cenę i termin podaję, gdy wiem ile pracy będę musiała włożyć w zlecenie i czy mam potrzebne materiały. Nie podaję ceny za znaki.
3. Kiedy już wiemy na kiedy i za ile, to przystępuję do pracy, która w zależności od zlecenia polega na:
  • zadawaniu pytań,
  • przeglądaniu materiałów,
  • poznawaniu Twoich produktów i usług,
  • poznawaniu Twoich klientów, ich potrzeb, języka, obaw,
  • analizie Twojej konkurencji,
  • uczeniu się nowych kompetencji,
  • robieniu notatek i ...
  • pisaniu tekstu, czyli:
układam plan tekstu i piszę szkic. Czasami jak mam wątpliwości, czy aby na pewno zgadzamy się z klientem co do treści, to wysyłam mu plan treści do akceptacji. Pracuję nad tekstem i sprawiam, że z brzydkiego kaczątka powstaje łabędź. Zostawiam tekst na kilka godzin lub najlepiej na dzień. Dlaczego? Ponieważ po tym okresie dzieją się czary … jak zerkam ponownie na tekst, to okazuje się, że ma błędy, literówki, itp. Przysięgam, że nie było ich tam wcześniej. Drukuję i czytam tekst na wypadek, gdyby jakiś złośliwy błąd jednak postanowił się przede mną ukryć.
Tak, to sporo pracy.
Jednym słowem tekst pisany na już lub na wczoraj traci na jakości. I nie muszę chyba wspominać, że chociaż praca kreatywna jest złośliwa, nie chce trwać od 8 do 16 i zdarza się mi dostać gwałtownego olśnienia podczas sprzątania … Ale mimo to staram się utrzymywać stałe godziny pracy, tak więc na maile odpisuję między godziną 8 a 18 od poniedziałku do piątku.
4. Oddaję Ci gotowy tekst. Tak, dopuszczam poprawki, tylko proszę o zgłaszanie ich do 2 tygodni od oddania zlecenia.
5. Po akceptacji zlecenia wystawiam FV.
6. Dlaczego na mojej stronie nie ma numeru telefonu?
  • Kiedyś był, ale 99% rozmów kończyło się prośbą: proszę napisać maila i wyjaśnić w nim dokładnie o co chodzi plus wypełnić brief. Ponieważ nie jestem w stanie na podstawie dwóch zdań powiedzieć ile to będzie kosztować i dlaczego tyle.
  • Złośliwi twierdzą, że nie podaję nr telefonu, bo nie lubię przez niego rozmawiać. Fakt, wolę pisać.
  • Jeszcze złośliwsi mówią, że mam tak złą dykcję, że i tak nikt mnie nie rozumie. W zasadzie to też prawda. Z pracą nad dykcją dałam sobie spokój, wolę pisać.

 

Jak już tu jesteś, to rzuć okiem na ofertę
Masz pytanie? Podziel się nim ze mną: kontakt@izabobowska.eu