Jak nie pisać. Antyporadnik

with Brak komentarzy

Marzy Ci się totalny brak czytelników? A tych bohaterów, którzy pojawią się na Twojej stronie chcesz skutecznie zniechęcić do dalszego jej przeglądania? Śmiało podążaj za poradami zawartymi w tym krótkim (ale treściwym) antyporadniku. Jeżeli chcesz na odwrót, to działaj na odwrót.

 

  1. Pisz jak najdłuższe zdania, im więcej przecinków i im bardziej skomplikowane wyrazy, tym lepiej. Tak 6 linijek tekstu wystarczy by wyleczyć bezsenność.
  2. Pisz w stronie biernej, nic tak nie ucieszy czytelnika jak format rodem z urzędu skarbowego. Ludzie nie lubią strony biernej, źle im się kojarzy i wymaga dodatkowego wysiłku by zrozumieć o co chodzi. Po co ułatwiać im życie.
  3. Unikaj konkretu, pisz zawile, niejasno, niech czytelnik nie ma pojęcia o czym czyta, koniecznie używaj słów, które nic nie znaczą. Nie ma to jak tekst z którego nic nie wynika.
  4. Nie używaj akapitów, nie ma to jak ściana tekstu, na pewno każdy dokładnie wszystko przeczyta.
  5. Absolutnie i pod żadnym pozorem nie stosuj śródtytułów, po co czytelnik ma wiedzieć o czym jest kolejny fragment tekstu? Zresztą jak zrobisz ścianę tekstu, to nie myślisz o jakiś tytułach. No bo po co
  6. Nie stosuj pogrubień, po co czytelnik ma wiedzieć, że niektóre fragmenty tekstu są ważne.
  7. Absolutnie żadnych obrazków urozmaicających tekst i żadnych wypunktowań. Po co ułatwiać czytanie i przyswajanie informacji. A jak już zdarzą ci się już punkty, to niech będą długie, nieczytelne, tak najlepiej z 10 zdań.
  8. Z całą mocą oddaj się klątwie wiedzy, czyli naszpikuj swoje teksty całą masą skomplikowanych terminów branżowych, nie sprawdzaj, czy istnieją prostsze odpowiedniki trudnych słów.
  9. Nie używaj zaimków osobowych, ludzie lubią, gdy piszesz bezosobowo do całej masy Janów Kowalskich, najlepiej w liczbie mnogiej.

 

Zostaw Komentarz