Jak napisać artykuł ekspercki z dietetyki

with Brak komentarzy

 

Jak zabrać się za pisanie dietetycznego artykułu eksperckiego i skąd brać pomysły na treści? Jak pogodzić optymalizację teksu pod wyszukiwarki z pisaniem dla ludzi? Da się, poniżej zebrałam swoje doświadczenia z pisaniem tekstów eksperckich.

 

Kiedyś pewna znajoma pisarka zapytana przeze mnie jak napisać książkę (bardzo to mądre było) odpowiedziała: „Odpaliłam worda i napisałam”. Zazdroszczę, ja do odpalenia worda muszę się porządnie przygotować. Ale wracając do naszych baranów. Napisanie tekstu eksperckiego, który się ładnie wypozycjonuje w internecie i będzie wartościowy dla Twoich czytelników nie jest trudne, zwłaszcza gdy:

 

  • znasz swoją grupę docelową i wiesz jaki ma problem (nie znasz i nie wiesz to biegusiem biegnij się dowiedzieć),
  • trochę do tego pisania się przygotujesz,
  • jesteś ekspertem w swojej dziedzinie i wiesz o czym piszesz, umiesz czerpać z wiarygodnych źródeł i krytycznie patrzeć na zasoby internetu.

 

O czym pisać na dietetycznym, eksperckim blogu

 

Przewrotnie zacznę od matki i fraz kluczowych. Pisząc „matka” nie mam na myśli mojej (lub twojej) rodzicielki, co robi najlepszą pomidorową na świecie, tylko ogólny artykuł, który uporządkuje Twoje treści na blogu.

Dietetyczne doświadczenie podpowiada mi, że potencjalni klienci dietetyka często interesują się odchudzaniem. Załóżmy więc, że napiszesz na swoim blogu ogólny artykuł o diecie odchudzającej. I to będzie Twoja matka (artykuł matka). Czyli ogólny artykuł o odchudzaniu, w którym umieścisz inne interesujące Twoich czytelników tematy (no niech będzie: „dzieci”), np.:

Temat ogólny to: „Jak skutecznie schudnąć”, możesz poruszyć w nim np. takie tematy: jak zdrowo schudnąć, jak uniknąć efektu jojo, jak zacząć odchudzanie, jakie są produkty zalecane w diecie odchudzającej, jakie są modne diety odchudzające, aktywność fizyczna. Ogólny artykuł będzie opisywał te tematy skrótowo, w dalszych artykułach zabierzesz się za nie szczegółowo.

 

Narzędzia ułatwiające znalezienie słów kluczowych

 

Skąd pomysł na frazy kluczowe (czyli tematy wpisów). Z jednej strony tak mi podpowiedziało doświadczenie, z drugiej strony skorzystałam z pomocy dr. Google’a. To akurat nie wymaga zaawansowanej wiedzy eksperckiej. Wpisz w Google frazy: dieta odchudzająca. I ciesz się wynikami, bo o to pytają ludzie poszukujący wiedzy w internetach. Nie zapomnij o samym końcu strony, tam są powiązane zapytania.

Często okraszone słowami „najlepsza” i „skuteczna”, chociaż ja bym ich unikała w tekstach, za dużo tej „skuteczności” i „najlepszości” w sieci.

Narzędzia, z których często korzystam jest również Google Keyword Planner (wymaga założenia konta) i AnswerThePublic (bez założenia konta można sprawdzić kilka fraz). Oczywiście, to nie są jedyne narzędzia do wyszukiwania fraz kluczowych.

AnswerThePublic podpowiedział mi jeszcze takie tematy, jak: odchudzanie a karmienie piersią, dieta odchudzająca dla dziecka, dieta odchudzająca w menopauzie.

Podsumowując: piszesz jeden ogólny artykuł na dany temat, który będzie linkować do artykułów szczegółowych (np. o karmieniu piersią i odchudzaniu). A te szczegółowe dzieci będą linkować do matki. No i mamy porządek na blogu.

Brawo!

A na deser odpowiedź na pytanie: Gdzie umieścić słowa kluczowe?

Rozmieszczenie słów kluczowych w tekście ma być subtelne, naturalne i skuteczne. Czyli słowa te powinny pojawić się:

  • w tytule,
  • leadzie, czyli we wstępie do artykułu, najlepiej na samym początku,
  • śródtytułach,
  • tekście, ale ostrożnie i bez przesady. Czasy szpikowania tekstów słowami kluczowymi już minęły.

Mądrzejsi ode mnie spece od pozycjonowania (i wtyczka do WP YoastSeo) podpowiadają, żeby słowo kluczowe znalazło się jeszcze w:

  • adresie wpisu (bezpośredni odnośnik, tzw. slug), da się to edytować,
  • opisie obrazka wyróżniającego (tzw. tekst alternatywny).

Jak zabrać się za pisanie artykułu eksperckiego?

 

A teraz jak pisać, żeby napisać. I żeby to wyglądało. Mój subiektywny poradnik. Piszę subiektywny, bo na podstawie własnego, zdobytego krwią i blizną doświadczenia. No dobrze, doświadczenia, kursów copywriterskich i pisarskich oraz mądrych książek.

 

  1. Jak już wiesz o czym masz pisać, to zbierz materiały do artykułu. W celu zweryfikowania wiedzy zawsze możesz zajrzeć do wiarygodnych źródeł. Możesz potem te źródła umieścić na końcu artykułu.
  2. Dobrze sprawdza się spisanie tematów, które poruszysz w artykule w punktach, zacznij od najważniejszych informacji. Pisząc pamiętaj, że jeden akapit to jeden wątek.
  3. Punkty się sprawdzają – bo dopisujesz tylko do nich tekst.
  4. Każdy nowy wątek zaznaczaj śródtytułem, najlepiej informującym i nawiązującym do treści akapitu. Ciekawostka – spora część ludzi skanuje tekst artykułu i czyta tylko śródtytuły.
  5. Rób przerwy pomiędzy akapitami. Daj treści trochę tlenu. Jeden akapit to 4-6 linijki tekstu.
  6. Nie kombinuj z tym, że źle piszesz, tylko pisz, bo na redakcję jeszcze przyjdzie czas. Weź też pod uwagę dla kogo piszesz, jeżeli dla osób bez doktoratu z dietetyki to dobrze żeby napisać tekst ekspercki prosto. Po napisaniu – zostaw tekst chociaż na kilka godzin, a najlepiej na dzień.
  7. Teraz nadszedł czas na redagowanie, poprawianie zdań, wyrzucenie niepotrzebnych treści. Tak poprawiony tekst znowu zostaw na jakiś czas. Potem jeszcze raz przeczytaj i popraw.
  8. O ile nie zrobiłaś/zrobiłeś tego wcześniej, to na etapie redagowania treści zaopatrz swój artykuł w:
  • tytuł, nieprzekombinowany, najlepiej informacyjny, sprawdzają się nagłówki typu wyliczenia, porady, ostrzeżenia, powołanie się na autorytet, pytania, odkrywające sekret. Pisanie nagłówków ułatwiają formuły copywriterskie;
  • lead (wstęp) – dobry wstęp zachęca do przeczytania artykułu i oczywiście wiąże się z jego tematyką (dobrze sprawdza się ciekawostka, liczba, zaskakujące stwierdzenie, krótka historia z życia wzięta, ale również możesz krótko napisać o czym będzie artykuł);

oraz

  • ciekawie zakończ (możesz np. podsumować temat, możesz nawiązać do wstępu, zachęcić czytelnika do działania, a nawet zadać mu pytanie).

 

Podsumowanie (takiego śródtytułu nigdy nie używaj)

 

Wychodzenie od ogólnych tematów do szczegółowych pomaga uporządkować blog i ułatwia wyszukiwanie tematów. Twoje teksty z jednej strony mają za zadanie budować pozycję eksperta i odpowiadać na potrzeby czytelników, z drugiej – pozycjonować Twoją stronę w sieci pełnej dietetycznych tematów. I o tym też trzeba pamiętać planując treści, zasada piszę co mi w duszy gra tutaj raczej się nie sprawdzi :). Co nie znaczy, że nie możesz założyć sobie strony ze swoimi wierszami, możesz. Kto zdolnemu zabroni?

 

jak napisać artykuł ekspercki
jak napisać artykuł ekspercki

 

 

Chętnie wezmę na klatę komentarze i uwagi. Piszesz artykuły eksperckie? Z czym masz największy problem?

Pisz na: kontakt@izabobowska.eu lub

przysłuż się ludzkości i pomóż mi w przygotowaniu materiałów, które pomogą w rozwoju dietetycznych biznesów online i

wypełnij krótką ankietę, proszę :).

Zostaw Komentarz